Art journal FUN

Hej! // Hi!

To znów ja i mój art journal. Dziś połączyłam w nim to co lubię, czyli journalowanie i malowanie 🙂 Bo kto powiedział, że w journalach mają być zdjęcia? W ogóle to cudowna forma ekspresji i warto czasem przy niej się pobawić.
Ja użyłam tego, co miałam pod ręką plus mega kolorowych papierów hello spring, naklejek black stories i plan it! red. I, co jest u mnie nowością, podarłam arkusz alfabetu alfa nadając tłu ciekawego wzoru. Jak myślicie? Dawniej szkoda byłoby mi go tak użyć. Dziś uznałam, że to fajne 🙂 Narysowałam siebie i synka, bo wiecie, zaczął się karnawał i czas na przebieranki 😉
Taki to szalony wpis. Ale lubię go niesamowicie:)

It’s me and my art journal again. In today’s entry, I combined my two favorite techniques – journaling and painting 🙂 Who said that journals must contain pictures? By the way, painting is a great way of self-expression, and gives a lot of pleasure, too.
I used all the stuff within reach plus a bunch of very colorful hello spring papers, black stories and plan it red stickers. I tore alfa alphabet sheet so the background had an intriguing pattern? What do you think? What seemed to be a waste to me once, now turned out to be cool 🙂 I drew myself and my son, we’re both dressed right for the carnival pageant 😉
It’s a crazy entry but I really love it 🙂

by Maguda

by Maguda

by Maguda

by Maguda

by Maguda

by Maguda

by Maguda

Buziaki dla Was! // Kisses!