Pamiątkowe albumy // Memorial photo albums

Tegoroczna gwiazdka okazała się być bardzo albumowa. Jeden album przygotowałam dla mojej mamy, czyli babci mojego synka. Zamieściłam w nim prawie 40 zdjęć naszego maluszka z pierwszego półrocza jego życia. Na okładkach użyłam papierów z kolekcji street art – delikatne cegły na frontach, białe od wewnątrz.

This year’s Christmas revolved around memory keeping crafts. I made a photo album for my mom – my son’s grandma. Almost 40 pictures from our kiddo’s first half year of were put in it.  I decorated the covers with street art collection papers – delicate red brick wall pattern on the outside, white bricks on the inside.

by An

by An

Do ozdoby użyłam kilku guzików, sznurka i naklejek. Chciałam żeby było po łobuziakowemu – w końcu album powinien oddawać osobowość głównego bohatera 🙂

Finally, I personalized them with decorative touches – a few buttons, some string and stickers did the job. I wanted it to truly reflect main character’s personality 🙂

poznajcie wojownika Hugo :) // meet Hugo the fighter :)

poznajcie wojownika Hugo 🙂 // meet Hugo the fighter 🙂

Drugi album przygotowałam dla wujka – w tym roku to właśnie u niego zebrała się cała rodzina przy świątecznym obiedzie – mam nadzieję, że wkrótce po świętach wypełni swój album zdjęciami. Chłodny turkusowy papier z kolekcji retro chillout świetnie nadał się na zimową, śnieżną okładkę, na której pod srebrną kokardką zawisła drewniana bombka. Cóż poza nią? Śnieg! Ale jaki! Guzikowo-akrylowy, z małym kryształkiem na dokładkę.

The second album was a gift for my uncle. We had a family Christmas party at his place – I hope he’ll fill it with pictures as soon as Christmas ends. A cold turquoise paper from Retro Chillout collection was perfect for a snowy winter cover with a wooden bauble with silver bow ribbon attached to it. And what else? Plenty of snow! Made of what? Acrylic dots, buttons and tiny crystals on top of that.

by An

by An

Piękna zimna, nieprawdaż? A może Wy również zrobicie sobie świąteczną pamiątkę… dajcie znać jak wyszło!

 A beautiful winter, isn’t it? If you have some Christmas memoirs to share, you’re more than welcome to do so!

PS. Jak widzicie, zaczęłyśmy tłumaczyć nasze notki na język angielski. Wiemy, że zaglądają do nas osoby spoza Polski i mamy nadzieję, że teraz będą robiły to chętniej i że czasem napiszą też coś do nas 🙂

PS. As you see we did some serious translation work 🙂 We know that many foreigners visit our blog and we hope that from now on they’ll be doing it more often or even leave a comment from time to time 🙂

 

  • Chętnie zobaczyłabym jak album wygląda w środku!

  • art attack {be inspired}

    Ale piękne cuda !

  • magda

    Świetnie wyglądają, ale też chętnie zobaczyłabym środek 😉